Ukraina
Rosyjskie pociski spadły na Kijów. Zginęły trzy osoby
Rosja przeprowadziła w nocy z wtorku na środę zmasowany atak na Kijów, z użyciem m.in. pocisków balistycznych. Uderzenia objęły obiekty energetyczne i budynki w kilku dzielnicach stolicy, zginęły co najmniej trzy osoby, a 21 zostało rannych, w tym dziecko. W części miasta wystąpiły przerwy w dostawach energii elektrycznej, a ratownicy nadal usuwają skutki ostrzału.
Umowa USA-Rosja ws. oleju napędowego. Zełenski komentuje
Prezydent USA Donald Trump poinformował, że uzgodnił podczas rozmowy z Władimirem Putinem, że Rosja dostarczy na rynek światowy i amerykański łącznie 4,8 mln ton oleju napędowego. Trump wyraził oczekiwanie, że ceny diesla dla Amerykanów i całego świata zaczną szybko spadać w "rekordowym tempie". Podkreślił także, że obniżenie cen dla Amerykanów jest jego priorytetem. Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, uznał taką decyzję za "prezent" dla Putina, który nie przyniesie korzyści Ukrainie ani "cywilizowanemu światu". Analitycy zauważają, że Rosja może mieć problem z wywiązaniem się z dostawy umówionych wolumenów.
Rosyjski atak podczas wizyty Merza. Potężna eksplozja na Moście Północnym
Rosja ponownie zaatakowała Most Północny w Kijowie, uszkadzając nawierzchnię przeprawy. Do uderzenia doszło w czasie niezapowiedzianej wizyty kanclerza Niemiec Friedricha Merza w ukraińskiej stolicy. To kolejny w ostatnich dniach rosyjski atak na kluczowe mosty łączące brzegi Dniepru.