Tomasz Lis
Donald Tusk kontra rzeczywistość. Tak bardzo go krytykowano, że „sto lat” śpiewano w studiu… WIDEO
Donald Tusk spotkał się dziś z mieszkańcami wielkopolski. W swoim wystąpieniu przekonywał, że Telewizja Polska podczas rządów PO-PSL wyglądała zupełnie inaczej. Stwierdził nawet, że była to najbardziej krytyczna telewizja wobec jego osoby… Byłego premiera skłaniamy do refleksji, przypominając, jak witano go w studiu np. Tomasza Lisa.
Lis ma dość TOK FM, bo zaprasza "symetrystów". Wymyślił nowe określenie..."Radio Ćwok FM"!
Tomasz Lis był gwiazdą TOK FM aż do upadku kariery po publikacji materiałów dziennikarskich o traktowaniu swoich podwładnych w "Newsweeku". Ostatnio publicysta nagrywa podcast z Romanem Giertychem. Na Twitterze daje też upust swoim emocjom, rozliczając liberalną stronę z rzekomego sprzyjania prawicy i PiS.
Lisowi „jest przykro”, że Rymanowski poczuł się dotknięty okładką Newsweeka. Przeprosin brak
"Jeśli Pan Redaktor Rymanowski poczuł się tymi słowami dotknięty, to jest mi z tego powodu przykro" - napisał Tomasz Lis, który 10 miesięcy temu nazwał kilka postaci, w tym Bogdana Rymanowskiego z TVN, "siewcami głupoty". Rymanowski domagał się przeprosin od Lisa, strasząc go sądem. Słowo "przepraszam" jednakże nie padło.