Sąd Najwyższy
SN zmiażdżył decyzję Bodnara i jego ludzi o odsunięciu prok. Romelczyka. Szykanowany prokurator wraca do pracy
Kolejna dotkliwa porażka prokuratury Bodnara. Dzisiaj w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego rozpoznane został odwołanie prokuratora Jakuba Romelczyka od postanowienia o przedłużeniu odsunięcia od czynności służbowych. SN nie tylko decyzję uchylił, ale w uzasadnieniu wręcz zmiażdżył argumentację ekipy prokuratora generalnego Adama Bodnara. W pewnym momencie przywołane został nawet porównanie do procesów z czasów PRL.
Hołownia chce ustawy „incydentalnej”. I Prezes SN odpowiada: Ten projekt składa się z samych wpadek
- Nazywam ten projekt ustawą "wpadkową", bo chociaż jest krótka, to składa się z samych "wpadek". Przede wszystkim projektowana ustawa znosi termin, w jakim ma być podjęta uchwała dotycząca ważności wyborów. [...] Jeśli nie ma takiego sztywnego terminu, to pytanie, komu służy to, żeby Sąd Najwyższy sobie siedział i procedował, ile tam chce - powiedziała Małgorzata Manowska, I Prezes Sądu Najwyższego, pytana o "ustawę incydentalną" forsowaną przez Szymona Hołownię.
Rząd uchwałami chce oceniać wyroki Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego. Prawnicy łapią się za głowy!
Władza wykonawcza zdecydowała, że to ona będzie decydować, co jest wyrokiem, a co nim nie jest - pisze w mediach społecznościowych Ogólnopolskie Stowarzyszenie Sędziów Sędziowie RP. W ten sposób skomentowało ono informację o tym, że do wybranych werdyktów Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego będą zamieszczane "specjalne przypisy". Jak przekazał dziś premier, mają one pojawiać się w momencie, gdy zapadające decyzje będą "wadliwe". Prawnicy nie zostawiają na rządzących suchej nitki.