Sąd Najwyższy
Hejt i presja na sędziów Sądu Najwyższego. "Tusk chce zmusić koalicjantów do samobójstwa"
Rośnie presja na Sąd Najwyższy. Wczoraj list otwarty wystosowała część sędziów, a także byli prezesi Trybunału Konstytucyjnego. Do Sądu Najwyższego wydzwaniają również ludzie, aby wulgarnie ubliżać pracownikom i sędziom. Donald Tusk zwrócił się też z apelem do koalicjantów, którzy w całej sytuacji mieliby „nie dać się podzielić” i „zachować przyzwoicie”. – To propozycja dla Szymona Hołowni, by złamać konstytucję i wziąć na siebie całą odpowiedzialność. Wydaje się jednak, że marszałek nie jest samobójcą – mówi nam prof. Mieczysław Ryba z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.
Ławnik-polityk grozi rozróbami. Dr Oskar Kida: takich ludzi powinno się eliminować z wymiaru sprawiedliwości
Zaangażowany politycznie ławnik żąda wstrzymania zaprzysiężenia prezydenta-elekta Karola Nawrockiego i podważa kompetencje izby Sądu Najwyższego, w którym… sam orzeka. W razie niespełnienia jego postulatów grozi masowymi ulicznymi protestami „których nic nie poskromi”. - Ten pan nie robi nic innego, jak uprawia politykę. (…) Takich ludzi powinno się po prosu eliminować z wymiaru sprawiedliwości – podkreśla w rozmowie z portalem Niezależna.pl konstytucjonalista dr Oskar Kida.
Za tydzień posiedzenia Sądu Najwyższego w sprawie protestów wyborczych. Będą jawne
Za tydzień - 27 czerwca - Sąd Najwyższy wyznaczył dwa posiedzenia jawne poświęcone protestom wyborczym, w sprawach których SN wystąpił do sądów rejonowych o przeprowadzenie oględzin kart wyborczych z kilkunastu komisji obwodowych - poinformował rzecznik SN Aleksander Stępkowski.