obywatele
Tomasz Łysiak: Potrzebny zimny prysznic – czyli o państwie, które obywatela ma „gdzieś”…
Żyjemy w czasach chaosu i olbrzymiej nieprzewidywalności. Ludzie czują, że na każdym kroku są robieni w balona przez wszystkich tych, którzy powinni dbać o ich podstawowe potrzeby – bezpieczeństwo, opiekę zdrowotną, sytuację materialną. Tym samym bardzo spada poczucie bezpieczeństwa i zaufania do instytucji.