Miłosz Motyka
„Dzieciak, który nigdy nie pracował w zakładzie pracy”. Górnicy oburzeni słowami Motyki. Będzie manifestacja!
Zeby zmienić umowę społeczną, trzeba byłoby zawrzeć konsensus właśnie z przedstawicielami górników, czyli z górniczymi centralami związków zawodowych, a nie opowiadać bzdury, że można ją zmienić bez zgody Karola Nawrockiego. Co ma prezydent Rzeczypospolitej do umowy społecznej? Ani nie był stroną tej umowy, ani w ogóle nie był wtedy prezydentem, kiedy była zawarta - wytyka ministrowi energii Miłoszowi Motyce przewodniczący Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ „Solidarność” Jarosław Grzesik.