marka Polska
Nie potrzebujemy „marki Polska”, lecz ojczystej pamięci. Pedagogika wstydu zniszczyła wizerunek Polski
Żenujące w swoich rezultatach próby budowania „marki Polska” przez „elity” związane z obecną władzą to wyważanie otwartych drzwi. Nasza historia jest jedną z najpiękniejszych i najbardziej dramatycznych na świecie. W III RP nie opowiedziano jej należycie, bo całe państwo zbudowano na fałszywych przesłankach ideologicznych. Najważniejsza z nich brzmiała: „lewicowo-liberalna Europa gwarantuje Staremu Kontynentowi wieczny pokój”. A kolejna: „państwa i narody, które po 1990 r. dołączyły do Zachodu, powinny grzecznie przyjąć europejski punkt widzenia”.