ludobójstwo na Wołyniu
Ślady silnych urazów na czaszkach
W zbiorowej mogile od rozpoczęcia lipcowych działań ujawniono szczątki co najmniej 38 osób. W miarę dalszej eksploracji jamy grobowej sukcesywnie ujawniane są kolejne ofiary. Położenie szczątków wskazuje na to, że ciała były wrzucane do dołu śmierci niedbale i w nieładzie. Szczątki leżą w przypadkowym układzie. Nie odnaleziono śladów trumien ani skrzyń. Na wielu z nich (szczególnie na czaszkach) widać ślady bardzo silnych urazów. W dole odnajdywane są przedmioty osobiste, m.in. medaliki i krzyżyki, a także elementy odzieży (klamry, guziki) oraz biżuteria.
Koniec z zakazami dot. ekshumacji ofiar zbrodni wołyńskiej? Przydacz: Słowa Zełenskiego to jasna deklaracja
"Prezydent Wołodymyr Zełenski mówi wprost, że każdy człowiek, który zginął zasługuje, aby go odnaleźć i pochować. Myślę, że taki sygnał to jasna deklaracja, że nie będzie zakazów dot. poszukiwań i ekshumacji ofiar zbrodni wołyńskiej" - powiedział w Polsat News, prezydencki minister Marcin Przydacz.