KPO
Politycy PO nie ukrywają szantażu finansowego Brukseli. "Praworządność to tylko bajeczka dla naiwnych"
"Składam tu, w Sopocie, uroczyste przyrzeczenie, że dzień po wyborach pojadę i odblokuję pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy i wszyscy to odczujemy" - tak kilka miesięcy temu (przed wyborami) obiecywał szef PO Donald Tusk. Cóż, mija piąty dzień, a pieniędzy nadal nie widać. Nie umyka to uwadze zarówno polityków Zjednoczonej Prawicy, jak i internautów... W związku z tym, partyjni sojusznicy Tuska postanowili wziąć sprawy w swoje ręce.
Tusk chce odblokować środki z KPO dzień po wyborach. „To nie jest możliwe” - odpowiada mu minister
Szef PO Donald Tusk złożył w niedzielę w Sopocie "uroczyste przyrzeczenie, że dzień po wyborach pojedzie i odblokuje pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy i wszyscy to odczujemy". "Technicznie nie ma możliwości odblokowania środków z KPO w dzień lub w tydzień. Samo złożenie i rozpatrzenie wniosku trwa dwa miesiące" - odpowiedział na tą "obietnicę" minister ds. Unii Europejskiej Szymon Szynkowski vel Sęk w Radiu Plus.