Donald Tusk
Szef klubu PiS wprost: Wystąpienie Tuska - banalne. Jażdżewskiego - z najgorszych czasów komuny
Szef klubu PiS Ryszard Terlecki na antenie Radia Kraków skomentował piątkowe wystąpienie Donalda Tuska na Uniwersytecie Warszawskim oraz poprzedzające go przemówienie redaktora "Liberte" Leszka Jażdżewskiego. Jak ocenił, Donald Tusk nie miał nic nadzwyczajnego do powiedzenia, jego wystąpienie było banalne i nie było w nim żadnych rewelacji, zaś Wystąpienie redaktora "Liberte" Leszka Jażdżewskiego przypominało najgorsze czasy komuny.
Episkopat zabrał głos ws. wystąpienia Jażdżewskiego. "To przejaw nienawiści i piętnowania ludzi wierzących"
Po wczorajszym skandalicznym antykościelnym występie redaktora naczelnego kwartalnika „Liberté!” Leszka Jażdżewskiego, podczas którego stosował on niewybredne porównanania m.in. do "zapasów ze świniami w błocie", odezwały się liczne głosy oburzenia. Dziś stanowisko w tej sprawie przedstawił rzecznik Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik.
Mało wyszukany dowcip Donalda Tuska. Aplauz „klakierów” na sali
Donald Tusk na długo przed swoim dzisiejszym wystąpieniem uprzedzał, że powie w nim coś „ciekawego i ważnego”. Tymczasem przewodniczący Rady Europejskiej podczas swojego przemówienia „błysnął” dość mało wyszukanym dowcipem - anatomiczno-geograficznym. - Dzisiaj jest modne hasło, że „Polska jest sercem Europy”. (...) Szwecja, jak patrzę na mapę, to będzie głową, ale sojusznik autorów tego hasła - Orban może się poczuć lekko skrępowany - mówił Tusk.