defilada
Pracownik „Wyborczej” pytał po co ta defilada. Niech zobaczy ZDJĘCIA. Tysiące widzów w Warszawie
Defilada wojskowa zorganizowana pod hasłem „Silna Biało-czerwona” jest kulminacją centralnych obchodów Święta Wojska Polskiego. Pracownik „Gazety Wyborczej” pytał po co to wszystko i mówił, że to „poroniony pomysł”. Gdyby zobaczył tłumy Polaków na trasie defilady, to by wiedział.
Nie poszło po myśli Putina. Media w kolejnych państwach piszą o roli Rosji w II wojnie światowej
Media w Portugalii i Hiszpanii piszą dzisiaj, że podczas uroczystości "Światowego Forum Holokaustu" w Jerozolimie prezydent Rosji Władimir Putin manipulował faktami historycznymi, m.in. przemilczając współpracę Rosji z III Rzeszą, na początku drugiej wojny światowej.
Tłumy widzów na defiladzie „Wierni Polsce”. „Wspaniale, że cała Polska mogła zobaczyć potencjał Śląska”
- To bardzo cieszy, że tyle osób przyszło dziś oddać hołd Powstańcom Śląskim, obrońcom ojczyzny i wspólnie świętować w Katowicach to wyjątkowe wydarzenie - stwierdza harcmistrz Marcin Żukowski, na co dzień zastępca komendanta Chorągwi Ziemi Opolskiej ZHR - który na uroczystej defiladzie "Wierni Polsce", reprezentował zarząd Związku Harcerstwa Rzeczpospolitej. - Wspaniale, że cała Polska mogła zobaczyć potencjał Śląska, gdzie jak mówił biskup polowy Wojska Polskiego ks. Józef Guzdek - ostoją polskości zawsze była rodzina i Kościół - dodał.