Białoruś
Putin boi się wiosennej kontrofensywy Ukraińców. Da Łukaszence „ostatnią szansę”?
Znikome sukcesy rosyjskiego agresora na ukraińskim froncie i postępujące straty wśród żołnierzy i uzbrojenia, powodują, że Kreml coraz mocniej obawia się zapowiadanej przez Kijów wiosennej kontrofensywy. Widząc, że kolejne zabiegi nie przynoszą większych rezultatów (jak np. przerzucanie najemników z tzw. Grupy Wagnera w okolice Bachmutu i Awdijiwki), Władimir Putin ma ponownie przycisnąć białoruskiego dyktatora Alaksandra Łukaszenkę do większego zaangażowania się w wojnę. Dziś rozpoczyna się dwudniowa wizyta samozwańczego prezydenta Białorusi w Moskwie.
Burza po decyzji MKOl ws. Rosji. Szynkowski vel Sęk ostro: „Moskwa powinna być odesłana na margines”
"Cały cywilizowany świat, który widzi to, co dzieje się na Ukrainie, nie chce obecności rosyjskich sportowców w zawodach międzynarodowych. Stanowisko MKOl w tej kwestii jest zadziwiające" - tak do decyzji MKOI, co do startów Rosjan oraz Białorusinów odniósł się minister ds. UE Szymon Szynkowski vel Sęk. Jak dodał polityk - Rosja, jako agresor wojenny, powinna być "odesłana na margines funkcjonowania międzynarodowego we wszystkich sferach".