Anna Maria Żukowska
Karnkowski: Historyczna porażka Lewicy. Teraz godzi się nawet na Giertycha
Opieranie politycznych rachub na perspektywie przyspieszonych wyborów może dla prawej strony skończyć się tak, jak dla partyzantów antykomunistycznego podziemia, ale też i zwykłych nieufnych wobec Polski Ludowej, skończyła się wiara w trzecią wojnę światową - która, zresztą, chyba faktycznie już się rozpoczęła. Czy kolejne wybory odbędą się za pół roku, rok, czy nawet w terminie konstytucyjnym, ich wielkim przegranym będzie Lewica - i to niezależnie od tego, czy wyborcy zdecydują się na zmianę, czy kontynuację. Stać się tak może dlatego, że formacja ta straciła wiarygodność w sposób błyskawiczny spośród ugrupowań, które dojdą do władzy. I mówimy tu o wiarygodności w oczach swoich wyborców, którzy przecież znajdują się w sytuacji swoistego karnawału. Jak widać, nie tym razem.
Wspólna lista całej opozycji? Na dziś nie ma takiej opcji. Żukowska o planach Lewicy
Na dziś Lewica planuje wystawienie osobnej listy w przyszłych wyborach parlamentarnych - poinformowała poseł Anna Maria Żukowska. W rozmowie z Katarzyną Gójską w radiowej Jedynce Żukowska przyznała, że inne warianty nie są wykluczone, bo do wyborów sytuacja na scenie politycznej może się jeszcze bardzo zmienić. Podstawowym wariantem, wbrew życzeniom Donalda Tuska (PO), pozostaje start na wspólnej liście Lewicy, Lewicy Razem i Polskiej Partii Socjalistycznej. Jednocześnie gość programu zdaje sobie sprawę, że aby Platforma mogła rządzić, potrzebne jest jej wejście do Sejmu także m.in. PSL-u i Lewicy.
Żukowska: "Odrzucenie KPO to zdrada". Kamiński: Lewica to nie opozycja
"Odrzucenie Planu Marshalla XXI wieku byłoby zdradą Polski" - posłanka Lewicy Anna Maria Żukowska, odpowiadając na krytykę ze strony polityków Koalicji Obywatelskiej dotyczącą porozumienia Lewicy z rządem ws. Krajowego Planu Odbudowy. "Lewica nie jest opozycją, bo popiera rząd" - komentował Michał Kamiński, zaś Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL) używając sportowej terminologii mówił, że Lewica jest obecnie na spalonym.