1666
Wielki pożar Londynu i jego „winowajca”
Między 2 a 6 września 1666 roku na Pudding Lane w londyńskim City wybuchł ogromny pożar, który rozpoczął się w piekarni Thomasa Farrinera i szybko rozprzestrzenił się z powodu ciasnej zabudowy okolicy oraz silnego wiatru. „Pożoga była tak wszechogarniająca, a ludzie tak nią zaskoczeni, że od samego początku – nie wiedzieć tylko, czy z bezsilności, czy uważając to za daremne – robili niewiele, by ją ugasić. Nie było więc widać ani słychać niczego poza krzykami i lamentami, biegali jeno jak zdezorientowane stworzenia, nie próbując nawet ratować swego dobytku, tak wielkie było ich skonsternowanie” – pisał w dzienniku John Evelyn. Płomienie strawiły prawie 80 procent starego miasta – 13 200 domów, 87 kościołów, wśród których znajdowały się takie perły architektury jak katedra świętego Pawła. Londyn pogrążył się w chaosie.