Sekretarz stanu USA Antony Blinken ocenił, że zawirowanie w Rosji spowodowane bezprecedensowym zagrożeniem dla władzy Władimira Putina ze strony najemniczej Grupy Wagnera może potrwać jeszcze kilka miesięcy. - Jeszcze za wcześnie, by stwierdzić, jak to się zakończy - stwierdził.
- Im więcej dzieje się w Rosji, tym lepiej dla nas. Te ataki Wagnera zostały zażegnane. Osoba Prigożyna zostanie wyeliminowana, chyba, że to było celowe zagranie Putina – ocenił w programie „W punkt” w Telewizji Republika poseł PiS Kazimierz Smoliński.
Choć Amerykanie wiedzieli od połowy czerwca o planach Jewgienija Prigożyna, to jednak - jak wskazują amerykańskie media - wywiad USA był zaskoczony tempem rozwoju wypadków w Rosji. "Washington Post" zwraca uwagę na bezczynność Władimira Putina, która może potwierdzać brak koordynacji i rywalizację frakcji na Kremlu, a jednocześnie - słaby opór armii wobec wagnerowców - wskazywać może na silną pozycję Prigożyna.