Samolot ze sprzętem dla szpitali leczących pacjentów z Covid-19 i środki ochrony osobistej około godz. 23 w piątek czasu polskiego (4 rano w sobotę czasu lokalnego) wylądował na lotnisku w mieście Ho Chi Minh (dawnym Sajgonie) – potwierdziła ambasada Polski w Hanoi.
Wbrew pozorom nie spodziewajmy się fajerwerków jeśli chodzi o wykorzystywany sprzęt przez Siły Zbrojne Federacji Rosyjskiej, gdyż z różnych powodów przesuwane jest wdrożenie nowych generacji uzbrojenia. Warto wspomnieć o tym, że pododdział wojskowych ćwiczących na czołgach T-14 Armata już skończył pięć lat. Podobna sytuacja jest w wypadku nowych kołowych i gąsienicowych wozów bojowych jak i nowych myśliwców Su-57. Tego uzbrojenia nie było 4 lata temu i tego nadal nie ma. Zmieniła się zaś inna rzecz. Jeszcze cztery lata temu jedynie elitarne bataliony w pułku czy brygadzie były uzbrojone w zmodernizowane czołgi T-72 czy też T-80. Obecnie praktycznie wszystkie jednostki są przezbrojone i dysponują najnowocześniejszymi modyfikacjami czołgów - mówi w wywiadzie dla Niezalezna.pl Andrzej Wilk, główny specjalista w zespole ds. bezpieczeństwa wewnętrznego w Europie Wschodniej z Ośrodka Studiów Wschodnich (OSW).
Nową broń testują Rosjanie na manewrach Zapad-2021. Po raz pierwszy na tak dużą skalę wypróbowane zostaną roboty bojowe Uran-9. W planach są także działania Floty Bałtyckiej w pełnym składzie. Według informacji podanych przez ministerstwo obrony w ćwiczeniach weźmie udział około 200 tys. żołnierzy oraz 80 samolotów i śmigłowców. Zaangażowanych zostanie 760 jednostek sprzętu, w tym 290 czołgów i 15 okrętów. Jednym z testowanych scenariuszy ma być działanie systemów do walki radioelektronicznej m.in. zagłuszanie systemów łączności przeciwnika i walka z atakami dronów.