Jak twierdzi były minister w rządzie Kazachstanu, jeśli Zachód nie zainterweniuje, Kazachstan stanie się Białorusią. Samozwańczy lider opozycji wzywa do działań i ostrzega, że w przeciwnym razie Rosja całkowicie podporządkuje sobie ten kraj na wzór relacji panujących za czasów ZSRR.
W Kazachstanie potrzeba radykalnej zmiany polityczno-gospodarczej ujawniła się z całą stanowczością czego dowodzą gwałtowne protesty, które objęły cały kraj. Zdaniem eksperta Ośrodka Studiów Wschodnich (OSW) ludzie mieli poczucie ograniczonego wpływu na to co się dzieje w kraju. Wśród Kazachów można mówić również o poczuciu rozbudzonych ambicji co do jakości życia oraz wpływu na to co się dzieje. Kluczowe znaczenie odgrywa również element pokoleniowy. "Widzimy, że w sposób przypadkowy doszło się do złożenia tych wielu elementów, na które padła iskra w postaci podwyżek cen LPG" - mówi portalowi niezalezna.pl Krzysztof Strachota ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich.
Wojskowe samoloty transportowe Rosji przerzuciły do Kazachstanu pierwsze oddziały rosyjskich "sił pokojowych" - poinformował w czwartek dziennikarzy w Moskwie resort obrony Rosji. - Z ostrożnością obserwujemy wysłanie do Kazachstanu sił Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym (ros. ODKB) - oświadczył z kolei w Kijowie szef dyplomacji UE Josep Borrell. Jak dodał, rozwój sytuacji w tym kraju wymaga szczególnej uwagi.