Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Trump naciska, Europa czeka. Kulisy rozmów o pokoju: „Zełenski musi być realistą”

Waszyngton wysyła coraz wyraźniejsze sygnały: czas na decyzje. Donald Trump wprost naciska na Wołodymyra Zełenskiego, by „zaczął myśleć realistycznie”, a europejscy przywódcy mają – jak ujawnił – zabiegać o pilne spotkanie z udziałem obu prezydentów. W tle pojawia się temat wyborów na Ukrainie i pytanie, czy Kijów zaakceptuje warunki, które mogą dać przełom w wojnie, ale też wymusić bolesne ustępstwa.

"Tę wojnę można zakończyć"

W trakcie środowego spotkania z przedstawicielami sektora biznesowego prezydent USA Donald Trump wprost oświadczył, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski „musi być realistą”, jeśli chodzi o propozycje pokojowe. Podkreślił, że w jego ocenie ukraińskie władze funkcjonują w warunkach permanentnego kryzysu politycznego.

Obserwuj nas w Google News. Kliknij w link i zaznacz gwiazdkę

„Zastanawiam się, jak dużo czasu minie, zanim przeprowadzą wybory. To demokracja. (...) Od dawna nie mieli wyborów. Tracą dużo ludzi”

– stwierdził Trump.

To bezpośrednie nawiązanie do wywiadu, którego udzielił wcześniej portalowi Politico, gdzie mówił, że Zełenski „musi zacząć akceptować propozycje pokojowe, bo przegrywa wojnę”.

Amerykański przywódca podkreślił, że – jego zdaniem – konflikt da się zakończyć stosunkowo szybko:

- To wojna, którą można zakończyć, lecz do tanga trzeba dwojga.

Według Trumpa Stany Zjednoczone nie finansują już wojny, ale „inwestują czas i wysiłek w proces pokojowy”. Ma to potwierdzać seria rozmów prezydenta USA z liderami Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii.

Trump poinformował, że podczas rozmów z europejskimi przywódcami padały „dosyć mocne słowa”.

- Liderzy Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii (…) rozmawialiśmy o Ukrainie w dosyć mocnych słowach. Zobaczymy, co się wydarzy. Czekamy na odpowiedzi, zanim pójdziemy naprzód

– powiedział.

Według źródeł cytowanych przez Financial Times, USA chcą zawieszenia broni jeszcze przed Bożym Narodzeniem, a Zełenski miał otrzymać kilka dni na odpowiedź na amerykańską propozycję.

Prezydent USA ujawnił także, że Unia Europejska naciska na szybkie spotkanie:

- Chcieliby, żebyśmy przybyli na spotkanie w weekend w Europie. Podejmiemy decyzję na podstawie tego, z czym wrócą. Nie chcemy tracić czasu

– powiedział.

W ocenie Trumpa moment jest kluczowy, a wiele sygnałów wskazuje, że dyplomaci są bliżej przełomu niż kiedykolwiek.

Konieczne gwarancje bezpieczeństwa

Wołodymyr Zełenski we wtorek odpowiedział na zarzuty o brak wyborów:

- Ukraina jest gotowa przeprowadzić głosowanie „w ciągu 60–90 dni”, jeśli otrzyma odpowiednie gwarancje bezpieczeństwa.

Jak podała AFP, Ukraina przekazała USA nową wersję własnego planu pokojowego. Nie ujawniono szczegółów, ale wcześniejsze przecieki Financial Times sugerowały, że amerykańska propozycja wymagałaby zaakceptowania utraty części okupowanych terytoriów w zamian za gwarancje bezpieczeństwa.

Zełenski ma odpowiedzieć na tę wersję w najbliższych dniach.

Coraz mocniejsze naciski na zakończenie wojny

Zachodnie media wskazują, że administracja Trumpa zwiększa presję zarówno na Kijów, jak i na europejskich sojuszników. Amerykański prezydent od początku zapowiadał, że doprowadzi do pokoju szybciej niż jego poprzednicy, a obecne napięcie dyplomatyczne pokazuje, że faza negocjacji wchodzi w kluczowy etap.

Według źródeł Reutersa, doradcy Trumpa oceniają, że kolejne miesiące będą decydujące, a w Waszyngtonie rośnie przekonanie, że konflikt musi zostać „zamrożony”, zanim pochłonie kolejne zasoby i ludzi.

Źródło: niezalezna.pl, Politico, Financial Times, AFP, Reuters

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane