Minionej doby w wyniku rosyjskich ataków zginęło co najmniej 7 osób, a 24 zostały ranne. Lokalne władze i media coraz częściej informują o cywilnych ofiarach. Nie są to przypadki, ale celowe działania Rosjan, którzy w niektórych regionach organizują polowania dronów na cywilów.
Pięć osób zginęło w kontrolowanej przez Ukrainę części obwodu donieckiego na wschodzie kraju. Kolejnych sześć zostało rannych – napisał w Telegramie szef wojskowych władz obwodowych Wadym Fiłaszkin. „Rosja zabija cywilów!” – ostrzegł.
Cywilne ofiary "ludzkiego safari"
Dwie osoby zostały zabite w obwodzie sumskim w północno-wschodniej Ukrainie. Media piszą, że Rosjanie urządzają tam polowania dronowe na osoby cywilne.
Według komunikatu policji w jednej z gmin tego regionu dron zabił kierowcę ciężarówki, która przewoziła zboże. Inny bezzałogowiec rosyjskiej armii uderzył w motocyklistę, który zginął na miejscu. Łącznie, w następstwie ataków dronów, w obwodzie sumskim rannych zostało co najmniej osiem osób.
W Zaporożu, na południowym wschodzie Ukrainy, siły rosyjskie zaatakowały terminal prywatnego operatora logistycznego Nowa Poszta. Ośmioro pracowników zostało rannych. W obwodzie dniepropietrowskim w wyniku rosyjskich ataków ucierpiały dwie osoby cywilne.
russian human safari continues in Ukraine — and the world just watches as russians hunt Ukrainians like prey every single day.
— UAVoyager🇺🇦 (@NAFOvoyager) March 16, 2026
Today in Sadivska community, Sumy region, a drone strike hit a truck, killing a 40-year-old driver. pic.twitter.com/qcFHS5QQpy
Uderzenia w cele strategiczne
W obwodzie odeskim na południu kraju wojska rosyjskie uderzały w obiekty infrastruktury energetycznej, przedsiębiorstwa oraz porty nad Morzem Czarnym. Nie ma informacji o rannych, jednak władze poinformowały o przerwach w dostawach prądu w niektórych miejscowościach.
Siły Powietrzne Ukrainy podały we wtorkowym porannym raporcie, że Rosjanie użyli do ataków 178 dronów uderzeniowych różnych typów. 154 maszyny zestrzelono bądź unieszkodliwiono, jednak w 22 miejscach odnotowano trafienia dronów w cele, a w dwóch miejscach na ziemię spadły ich odłamki.