Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Słońce wyszło zza chmur po kilku miesiącach. Świętowanie trwało trzy dni

Mieszkańcy Pre di Ledro we włoskim Trydencie świętowali trzy dni z okazji powrotu słońca. Ostatni raz wyszło zza chmur w listopadzie. Wszystko z powodu położenia geograficznego miejscowości.

W miasteczku Pre di Ledro liczącym około 190 mieszkańców, słońce przestaje świecić zazwyczaj 11 listopada i wraca w pierwszej połowie lutego.

Z tej okazji organizowane jest co roku Święto Słońca (Festa del Sol). Zaczyna się ono w momencie, gdy słońce wyłania się zza gór i zaczyna świecić nad głównym placem i domami mieszkańców. Wtedy wychodzą oni na plac i przystępują do wielkiego świętowania.

Karnawałowa biesiada

Również w tym roku, gdy w weekend zaświeciło słońce, zgodnie z tradycją zorganizowano biesiadę, w trakcie której podane zostały tradycyjne dania lokalnej kuchni, między innymi polenta, czyli gotowana mąka kukurydziana i gulasz mięsny.

Podczas radosnego powitania słońca po trzech miesiącach w Pre di Ledro odbywały się koncerty, spektakle teatralne i satyryczne w miejscowym dialekcie, na które przybyli też liczni mieszkańcy całej okolicy i turyści - podały media z Trydentu.

Ponieważ miejscowość słynęła niegdyś z wyrobu gwoździ, otwarta została dawna tamtejsza kuźnia. W obchodach uczestniczyły też jak zawsze dzieci, dla których przygotowano zabawy karnawałowe i teatrzyki. Zgodnie ze zwyczajem burmistrz na jeden dzień rezygnuje ze stanowiska, a jego miejsce zajmuje młody mężczyzna z wioski.

Powrót słońca do miasteczka rozpoczyna oczekiwanie na nadejście wiosny.

Źródło: niezalezna.pl, PAP, RAI

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane