„Na miejscu pracują służby ratunkowe, trwa gaszenie pożaru. Najważniejsze, że według wstępnych informacji nie ma osób poszkodowanych. Cały personel dyżurny przebywał (w czasie ataku) w schronie”
— oświadczyła spółka w komunikacie, który przekazano mediom.
Philip Morris Ukraine jest ukraińską spółką zależną Philip Morris International, amerykańskiego koncernu tytoniowego notowanego na giełdzie w USA.
Charkowska fabryka Philip Morris w Ukrainie nie działa od wtargnięcia wojsk Rosji do tego kraju na pełną skalę 24 lutego 2022 roku. W 2024 roku amerykański koncern uruchomił nową fabrykę w obwodzie lwowskim, inwestując w jej otwarcie 30 mln dolarów. Do pracy w nowym zakładzie relokowano 250 pracowników charkowskiego zakładu – przypomniała agencja Interfax-Ukraina.
5 stycznia wojska rosyjskie zaatakowały amerykański zakład produkcji oleju w mieście Dniepr. Jest on własnością spółki Bunge-Ukraina z siedzibą główną w Saint Louis w stanie Missouri.
Szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha oświadczył wówczas, że Rosja systematycznie atakuje amerykańskie firmy działające w jego kraju. Wymienił zniszczenie biura Boeinga w Kijowie, atak na należącą do Amerykanów dużą firmę produkującą elektronikę w obwodzie zakarpackim oraz w inne obiekty.
Sybiha podkreślił, że w trakcie trwającej od lutego 2022 r. pełnowymiarowej wojny Rosji przeciwko Ukrainie około połowa członków Amerykańskiej Izby Handlowej w Ukrainie odnotowała uszkodzenia lub zniszczenia swoich obiektów w różnej skali.
Minister oceniał wtedy, że liczne ataki na firmy USA w Ukrainie pokazują całkowite lekceważenie przez Moskwę wysiłków pokojowych podejmowanych przez prezydenta USA Donalda Trumpa.