„Do godz. 7.30 czasu wschodnioamerykańskiego (godz. 13.30 w Polsce), 2 marca, w akcji zginęło czterech amerykańskich żołnierzy. Czwarty, który został poważnie ranny podczas pierwszych ataków Iranu, ostatecznie zmarł na skutek odniesionych obrażeń” - napisano w oświadczeniu CENTCOM. Dodano, że działania bojowe nadal trwają, a tożsamość zmarłego zostanie ogłoszona dobę po poinformowaniu jego rodziny.
CENTCOM Update
— U.S. Central Command (@CENTCOM) March 2, 2026
TAMPA, Fla. – As of 7:30 am ET, March 2, four U.S. service members have been killed in action. The fourth service member, who was seriously wounded during Iran’s initial attacks, eventually succumbed to their injuries.
Major combat operations continue and our…
Dowództwo poinformowało w sobotę o śmierci trzech żołnierzy i poważnym ranieniu pięciu kolejnych. Według stacji CNN straty były wynikiem ataku dronowego na bazę w Kuwejcie.
Prezydent USA Donald Trump zapowiadał, że ofiar wśród wojsk USA będzie prawdopodobnie więcej, a w wywiadzie dla dziennika „New York Times” przyznał, że dotychczasowe straty są mniejsze od prognoz.
- Niestety, prawdopodobnie będzie ich więcej, zanim to się skończy. Tak to już jest - powiedział w sobotnim orędziu.