Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Niespokojnie na Białorusi. W Mińsku brutalne rozpędzanie tłumu. W ruch poszły granaty hukowe

Około 50 osób zostało zatrzymanych w niedzielę w Mińsku po starciach z milicją w Mińsku - poinformowała agencja Interfax. Jak podaje agencja, powołując się na relacje świadków, kilka osób zostało rannych podczas starć z milicją. Do rozpędzenia demonstrantów użyto armatek wodnych.

Autor:

Wcześniej rzeczniczka mińskiej milicji Natalla Hanusiewicz potwierdziła agencji Interfax-Zapad.zatrzymanie na nielegalnej akcji protestacyjnej "kilku osób", które zostały przewiezione do różnych aresztów "w celu dalszych wyjaśnień". 

Według agencji do starć z milicją doszło w okolicach obelisku Mińsk-Miasto Bohater, a ranne osoby były ubrane po cywilnemu.

Świadkowie twierdzą, że część poszkodowanych to funkcjonariusze służb ochrony porządku. Lekarze udzielają rannym pomocy.

Wcześniej TASS powiadomił, że milicja użyła też granatów hukowych wobec protestujących przy pomniku "Mińsk - miasto-bohater".

Białoruskie media zamieściły też zdjęcia przedstawiające rozbłysk jak podczas wybuchu.

Rzeczniczka mińskiej milicji Natalla Hanusiewicz powiedziała jednak, że nie potwierdza użycia granatów hukowych. 

 

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej