- Chiny są bardzo zadowolone, że na stałe otwieram Cieśninę Ormuz. Robię to dla nich, również - i dla całego świata. Taka sytuacja nigdy się nie powtórzy. Zgodzili się nie wysyłać broni do Iranu. Prezydent Xi uściska mnie mocno, mocno, kiedy tam dotrę za kilka tygodni. Współpracujemy mądrze i bardzo dobrze. Czy to nie lepsze niż walka? Ale pamiętajcie, że jesteśmy bardzo dobrzy w walce, jeśli zajdzie taka potrzeba - o wiele lepsi niż ktokolwiek inny - napisał dzisiaj w mediach społecznościowych prezydent USA Donald Trump.
W poniedziałek Stany Zjednoczone zaczęły blokować w cieśninie Ormuz ruch statków korzystających z irańskich portów. Jak twierdzi prezydent UDA Donald Trump, blokada ma skłonić Iran do ponownego otwarcia cieśniny, kluczowego szlaku eksportu ropy naftowej i gazu z krajów Zatoki Perskiej.
- W ciągu ostatniej doby ponad 20 statków handlowych przepłynęło przez cieśninę Ormuz - poinformował we wtorek dziennik „Wall Street Journal”, powołując się na dwa źródła we władzach USA. Choć liczba statków, które przepłynęły przez cieśninę, wciąż jest odległa od tego, ile jednostek pokonywało ten szlak przed wybuchem wojny, to i tak jest to poprawa - podkreślił dziennik.
Wojna na Bliskim Wschodzie rozpoczęła się 28 lutego od nalotów Izraela i USA na Iran. Teheran odpowiedział atakami zarówno na Izrael, jak i na arabskie państwa regionu Zatoki Perskiej, w tym na położone tam amerykańskie bazy wojskowe i obiekty cywilne. Iran zablokował również swobodną żeglugę przez Ormuz.
- Rozpoczęta przez USA morska blokada irańskich portów w cieśninie Ormuz nie ma na celu zmuszenia Chin do wywarcia presji na Iran w kwestii zawarcia układu pokojowego – ocenia w środę hongkoński dziennik „South China Morning Post”.
W ostatnich dniach prezydent USA Donald Trump ostrzegał, że Chiny staną w obliczu „poważnych problemów”, jeśli dostarczą Iranowi systemy obrony powietrznej. Wcześniej zagroził Chinom wysokimi cłami za wspieranie Iranu.