Jak przekazał kubański Państwowy Instytut Sejsmologiczny (CENAIS), był to jeden z najmocniejszych wstrząsów zarejestrowanych w rejonie zachodniego wybrzeża wyspy. Początkowo eksperci oceniali jego magnitudę na 6,5, jednak po szczegółowej analizie skorygowali wartość do 6,2.
Sejsmolodzy zwrócili uwagę, że tak silne zjawisko w tej części Morza Karaibskiego należy do rzadkości, co wzbudziło ich zainteresowanie.
#BREAKING : A preliminary 6.1-magnitude earthquake hits near Cuba. pic.twitter.com/eZc7qQVQSA
— upuknews (@upuknews1) June 8, 2026
Epicentrum na Morzu Karaibskim
Według danych CENAIS epicentrum znajdowało się około 142 kilometrów na północ od gminy Minas de Matahambre w prowincji Pinar del Río. Wstrząsy miały miejsce na głębokości około 20 kilometrów pod dnem Morza Karaibskiego.
Niewielkie szkody, brak ofiar
Lokalne media informują, że nie odnotowano dotąd ofiar śmiertelnych ani rannych. Dotychczasowe raporty wskazują jedynie na drobne uszkodzenia budynków, głównie w postaci pęknięć ścian i elewacji.
Wstrząsy były odczuwalne w kilku regionach kraju, m.in. w prowincjach Pinar del Río i Matanzas oraz w rejonie Hawany. Wielu mieszkańców, zaskoczonych siłą zjawiska, opuściło swoje domy i wyszło na ulice w obawie przed kolejnymi wstrząsami.