Graham poinformował we wpisie na platformie X, że uzyskał zgodę prezydenta na dalsze procedowanie jego projektu podczas środowego spotkania z prezydentem.
„To dobry moment, bo Ukraina idzie na ustępstwa w imię pokoju, a Putin tylko gada, wciąż zabijając niewinnych. Ten projekt ustawy pozwoli prezydentowi Trumpowi ukarać kraje, które kupują tanią rosyjską ropę napędzającą machinę wojenną Putina”
- napisał polityk. Dodał, że ustawa pozwoli prezydentowi wywrzeć ogromny nacisk na kraje jak Chiny, Indie i Brazylia, aby zachęcić je do zaprzestania kupowania rosyjskiej ropy.
„Liczę na silne głosowanie ponadpartyjne, mam nadzieję, że już w przyszłym tygodniu” - dodał.
After a very productive meeting today with President Trump on a variety of issues, he greenlit the bipartisan Russia sanctions bill that I have been working on for months with Senator Blumenthal and many others.
— Lindsey Graham (@LindseyGrahamSC) January 7, 2026
This will be well-timed, as Ukraine is making concessions for peace…
Trump już w niedzielę sygnalizował poparcie dla inicjatywy Grahama, która mimo poparcia przez 85 ze 100 senatorów tkwi w senackiej komisji aż od kwietnia ub.r. Graham i inni republikańscy politycy już wcześniej kilkakrotnie ogłaszali, że uzyskali zgodę prezydenta, lecz Trump wycofywał się później z poparcia.
Projekt przewiduje dodatkowe sankcje na Rosję, w tym na firmy naftowe, sektor bankowy oraz „flotę cieni”, a także cła w wysokości do 500 proc. na towary z państw kupujących rosyjskie surowce. Jeden z tankowców z rosyjskiej „floty cieni”, M/T Sophia, objęty sankcjami jeszcze przez administrację Joe Bidena, został w środę zajęty przez siły USA na Morzu Karaibskim w ramach blokady Wenezueli.
Jeszcze w grudniu politycy w obydwu partii w Izbie Reprezentantów zapowiedzieli, że w styczniu wymuszą głosowanie nad analogicznym, choć zmienionym projektem ustawy sankcyjnej. Wersja w Izbie nie mówi o 500 proc. cłach, lecz o obowiązkowych sankcjach. Nowy pakiet miałby zakazywać Amerykanom inwestowania w Rosji i zawierania transakcji z rosyjskimi podmiotami oraz zamknąć lukę w sankcjach pozwalającą na import rosyjskiej ropy przetwarzanej przez rafinerie w innych krajach, m.in. w Indiach.