Procesowi przewodniczy 92-letni sędzia Alvin Hellerstein, nominowany przez Billa Clintona. Podczas rozprawy, która nie była transmitowana na żywo, Maduro i żonie odczytano cztery zarzuty, w tym w związku z udziałem w zmowie narkoterrorystycznej.
Maduro wszedł na salę sądową zakuty w kajdany na kostkach. Usłyszał zarzuty zmowy narkoterrorystycznej, nie przyznał się do winy. "Jestem niewinny" - te słowa, według informacji FOX News, Maduro miał powiedzieć sędziemu.
Podczas krótkiego posiedzenia, obrońca Nicolasa Maduro Barry Pollack zapowiedział złożenie serii wniosków, twierdząc, że Maduro jest "głową suwerennego państwa", wobec czego przysługuje mu immunitet. Kwestionował też legalność zatrzymania dyktatora. Ani Pollock, ani obrońca żony Maduro nie zwrócili się do sądu o zwolnienie swoich klientów z aresztu do czasu procesu, zapowiadając taki wniosek w późniejszym terminie.
Maduro jest reprezentowany jest przez Barry'ego Pollacka, znanego prawnika, którego klientem jest też m.in. założyciel Wikileaks Julian Assange. Flores zatrudniła natomiast prawnika z Houston i byłego prokuratora federalnego Marka Donnelly'ego.