Rzecznik ocenił, że w obliczu narastającej presji militarnej na Ukrainę, a być może nawet w przededniu kolejnej fazy wojny Rosji przeciwko Ukrainie, pojawia się dużo komentarzy szukających winy obu stron - Rosji i Zachodu.
- To typowe rozmywanie odpowiedzialności agresora. Przypomnę: wojna Rosji przeciwko Ukrainie rozpoczęła się w 2014 roku i trwa do dziś. Do dziś Rosja okupuje terytorium Ukrainy
- zaznaczył rzecznik.
"Tu nie ma mowy o odpowiedzialności dwóch stron, agresor jest jeden – Rosja" - napisał Żaryn.
W innym wpisie zauważył, że wytworzony przez Rosję kryzys wokół Ukrainy i groźba ponownego ataku muszą być rozpatrywane również przez pryzmat testowania Paktu Północnoatlantyckiego - NATO.
"Służby rosyjskie analizują w takich sytuacjach reakcje Zachodu i poszczególnych państw członkowskich"
- wyjaśnił.
- Rosja będzie również identyfikowała te środowiska i osoby, które w obecnej sytuacji są skłonne do uległości wobec Moskwy i bronią jej interesów. Różnice zdań, każda rysa na Sojuszu będzie identyfikowana i wykorzystywana w przyszłości przeciwko Zachodowi
- przewiduje Żaryn.
Według rzecznika plany strategiczne Kremla wobec Zachodu nie dotyczą jedynie statusu Ukrainy i jej wyborów o znaczeniu strategicznym.
"Są obliczone na dużo szersze cele - zniszczenie NATO oraz nowy układ sił na świecie, w którym nie ma miejsca na podmiotowość niektórych państw" - napisał rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych.
Wytworzony przez Rosję kryzysy wokół Ukrainy i groźba ponownego ataku muszą być rozpatrywane również przez pryzmat testowania NATO.
— Stanisław Żaryn (@StZaryn) January 27, 2022
Służby rosyjskie analizują w takich sytuacjach reakcje Zachodu i poszczególnych państw członkowskich. 1/3
Rosja będzie również identyfikowała te środowiska i osoby, które w obecnej sytuacji są skłonne do uległości wobec Moskwy i bronią jej interesów. Różnice zdań, każda rysa na Sojuszu będzie identyfikowana i wykorzystywana w przyszłości przeciwko Zachodowi. 2/3
— Stanisław Żaryn (@StZaryn) January 27, 2022
Plany strategiczne Kremla wobec Zachodu nie dotyczą jedynie statusu Ukrainy i jej wyborów o znaczeniu strategicznym.
— Stanisław Żaryn (@StZaryn) January 27, 2022
Są obliczone na dużo szersze cele - zniszczenie NATO oraz nowy układ sił na świecie, w którym nie ma miejsca na podmiotowość niektórych państw. 3/3