- Bardzo mocno ich uderzyliśmy. Powiedziałem, że za każdym razem, gdy oni nas zaatakują, my uderzymy ich dwadzieścia razy mocniej. I zrobiliśmy to ostatniej nocy - oświadczył Trump w rozmowie z mediami na pokładzie Air Force One. - Dziś też coś zrobiliśmy, ale była to przede wszystkim odpowiedź na to, co wydarzyło się zeszłej nocy. W rzeczywistości zaatakowali trzy łodzie, a nie dwie. Kiedy oni uderzają, my odpowiadamy znacznie mocniej - dodał prezydent USA.
Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil i kliknij „Obserwuj w Google”
- Mamy wiele sposobów, żeby wygrać, ale już wygraliśmy militarnie. Im bardzo niewiele zostało i bardzo chcą zawrzeć umowę. Dzwonili niedawno, bardzo chcą zawrzeć porozumienie. Tylko nie wiem, czy zasługują na to (…). Nie wiem, czy będą jej przestrzegać
- podkreślił Trump.
.@POTUS on Iran: "They called a little while ago. They want to make a deal so badly — I just don't know if they're worthy of making a deal. I don't know that they're going to honor the deal. That's the problem." pic.twitter.com/jQTENvyRGM — Rapid Response 47 (@RapidResponse47) July 9, 2026
90 celów zaatakowanych przez USA
Noc ze środy na czwartek była drugą z rzędu, kiedy wojska USA prowadziły ataki na cele w Iranie, głównie obiekty wojskowe w rejonie cieśniny Ormuz - powiedział portalowi Axios przedstawiciel władz USA.
Dowództwo Centralne USA przekazało, że uderzono w ok. 90 irańskich celów wojskowych, w tym systemy obrony powietrznej, środki obrony wybrzeża, miejsca składowania pocisków oraz dronów, zasoby marynarki wojennej oraz wojskową infrastrukturę logistyczną wzdłuż irańskiego wybrzeża.
Amerykańskie wojsko przekazało, że nowe serie ataków są odpowiedzią na irański atak wymierzony w trzy statki handlowe, które próbowały przepłynąć przez cieśninę Ormuz.
At the direction of the Commander in Chief, U.S. Central Command forces have started conducting additional strikes against Iran to further degrade their ability to threaten freedom of navigation in the Strait of Hormuz. The United States is holding Iran accountable for recent…
— U.S. Central Command (@CENTCOM) July 8, 2026
W liczącym ponad 120 tys. mieszkańców mieście Czabahar, na południowo-wschodnim wybrzeżu przez kilka godzin nie było elektryczności. Inne miasta, które dotkliwie odczuły amerykańskie ataki, to m.in. leżące przy Ormuzie portowe Bandar Abbas, Bandar Sirik i Dżask, a także leżąca przy wejściu do cieśniny od strony Zatoki Perskiej wyspa Abu Musa.
Amerykańskie wojska atakowały również cele w mieście Iranszahr w południowo-wschodniej części kraju, gdzie w wyniku ostrzału miejscowego lotniska zginęła co najmniej jedna osoba, a także Buszehr na północno-wschodnim wybrzeżu Zatoki Perskiej, gdzie znajduje się elektrownia atomowa.
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej poinformował, że w odwecie irańskie wojska ostrzelały cztery amerykańskie bazy na Bliskim Wschodzie; po dwie w Bahrajnie i Kuwejcie.
Porozumienie przestało obowiązywać
W środę w Ankarze Trump wyraził opinię, że wstępne porozumienie pokojowe z Iranem przestało obowiązywać. Na konferencji prasowej kończącej szczyt NATO dodał, że „nie sądzi, by wojna z Iranem rozpoczęła się na nowo”. Zaznaczył też, że „wymiana ciosów szybko się skończy”.
Przedstawiciel amerykańskich władz powiedział w środę stacji CNN, że zawieszenie broni z Iranem „przynajmniej tymczasowo przestało obowiązywać”.
Formalnie cały czas obowiązuje tymczasowe porozumienie o zawieszeniu broni, które Iran i USA zawarły w połowie czerwca przy mediacji Pakistanu. Miało ono zapewnić 60-dniowe okno na negocjacje w sprawie trwałej umowy.