Jak podają belgijskie media, tamtejsza prokuratura federalna prowadzi dochodzenie w sprawie byłego premiera Belgii Guya Verhofstadta, dotyczące nadzoru nad stażystami w Parlamencie Europejskim w okresie, gdy kierował on grupą liberałów.
O postępowaniu, które rozpoczęło się prawdopodobnie w tym roku, jako pierwszy poinformował belgijski magazyn „Knack”. Dochodzenie dotyczy ono lat 2009-2019, gd Verhofstadt przewodniczył w Parlamencie grupie Porozumienie Liberałów i Demokratów na rzecz Europy (ALDE). Po wyborach w 2019 roku grupę tę zastąpiła frakcja Odnówmy Europę (Renew Europe).
Europejska prokuratura i odpowiednik CBA
Znający sprawę urzędnik unijny, który wypowiadał dla serwisu Politico z zastrzeżeniem zachowania anonimowości, potwierdził, że wobec Verhofstadta toczy się dochodzenie w związku ze sposobem, w jaki nadzorował on stażystów parlamentarnych. Poinformował, że postępowanie zostało wszczęte przez Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) oraz Prokuraturę Europejską (EPPO). Obecnie jest prowadzone przez władze belgijskie w imieniu tych instytucji unijnych.
"OLAF jedynie zwrócił się do naszego klienta o informacje dotyczące nadzoru nad grupą stażystów (…), w co on – jako przewodniczący frakcji – nie był osobiście zaangażowany" – przekazali magazynowi „Knack” prawnicy reprezentujący Verhofstadta w tej sprawie.
„Sam Verhofstadt nie został jeszcze przesłuchany i obecnie nie postawiono mu żadnych konkretnych zarzutów. W pełni współpracuje on z OLAF-em i z pełną przejrzystością udzielił wymaganych wyjaśnień” – dodali prawnicy.
Verhofstadt poproszony przez media o komentarz, nie odniósł się do sprawy.
Powiązania z Rosją
Guy Verhofstadt był przez lata jednym z najostrzejszych krytyków rządu Zjednoczonej Prawicy w Polsce. Na forum Parlamentu Europejskiego atakował zmiany w sądownictwie, podważał praworządność w Polsce. Zapowiadał również, że Polska zostanie z tego powodu pozbawiona unijnych funduszy.
Wśród jego komentarzy nie zabrakło odniesień do ataku Rosji na Ukrainę. Oskarżał m.in. Brytyjczyków, którzy dokonali brexitu o przyczynienie się do tej wojny. Przypomnijmy, że w 2018 r. portal Politico ujawnił, że Verhofstadt jest powiązany z aferą "Paradise Papers", dotyczącą lokowania pieniędzy w rajach podatkowych. Chodzi o belgijską firmę Exmar, w której władzach w latach 2010-2016 zasiadał polityk. Spółka ta - i to w czasie, gdy Verhofstadt pobierał w niej wynagrodzenie - handlowała bez żadnych skrupułów z rosyjskim Gazpromem.