Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Estonia wydaje na obronność blisko 7 proc. PKB

W 2026 r. wydatki Estonii na obronność osiągną niemal 7 proc. PKB - oświadczył premier Estonii Kristen Michal. Podczas szczytu NATO w Ankarze wezwał inne kraje Sojuszu do zwiększenia nakładów na ten cel.

Michal podkreślił, że blisko trzy-czwarte całego budżetu na obronność stanowią wydatki o znaczeniu stricte militarnym, jak personel wojskowy, operacje, uzbrojenie, sprzęt i jego konserwacja.

- NATO potrzebuje silniejszych jednostek wysuniętych, większej produkcji obronnej i wspólnych zamówień. W ten sposób odstraszymy Rosję

- podkreślił szef estońskiego rządu. Dodał, że Tallin zobowiązał się do przeznaczenia co najmniej 0,25 proc. PKB rocznie na wsparcie wojskowe Ukrainy.

„Przyszłość Ukrainy jest w NATO. Ta perspektywa nie może się zmienić” - oświadczył Michal.

Na zwiększenie nakładów na obronę przez europejskie kraje NATO nalegał prezydent USA Donald Trump. Zgodnie z celem ustalonym na szczycie w Hadze w ub. roku kraje Sojuszu zgodziły się zwiększyć w nadchodzących latach wydatki na obronność do 5 proc. PKB. Cel ten składa się z dwóch części: podstawowych wydatków obronnych (3,5 proc. PKB) oraz szerszych inwestycji związanych z bezpieczeństwem (1,5 proc. PKB), które obejmują m.in. cyberobronę czy infrastrukturę i logistykę.

Kraje bałtyckie i Polska należą do państw, które inwestują najwięcej w obronność w odniesieniu do PKB. Podczas zakończonego w środę szczytu NATO w Ankarze politycy Estonii i Litwy zachęcali liderów innych europejskich państw NATO, by dołączyli do tzw. „Klubu 5 proc.” eksponując wpięte w klapy marynarek okolicznościowe przypinki.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Świat