Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Świat

Czarne chmury nad Starmerem. Ponad połowa Brytyjczyków chce, by ustąpił ze stanowiska

Ponad połowa obywateli Wielkiej Brytanii uważa, że premier Keir Starmer powinien ustąpić ze stanowiska w związku z nominowaniem Petera Mandelsona na stanowisko ambasadora w USA - wynika z sondażu przeprowadzonego dla portalu Politico.

Autor:

Starmer powinien zrezygnować? Nowy sondaż 

Mandelson, jeden z najbardziej wpływowych polityków Partii Pracy ostatnich 30 lat, objął stanowisko ambasadora w USA w lutym zeszłego roku, kilka miesięcy po powrocie laburzystów do władzy. Starmer odwołał go zaledwie po siedmiu miesiącach, gdy wyszło na jaw, że znajomość Mandelsona z Jeffreyem Epsteinem, nieżyjącym już amerykańskim finansistą i przestępcą seksualnym, trwała dłużej, niż do tej pory było wiadomo.

Ale polityczna burza wybuchła w Wielkiej Brytanii na nowo po opublikowaniu pod koniec stycznia w USA kolejnych dokumentów na temat Epsteina. Wynika z nich, że Mandelson przed laty przyjmował od Epsteina pieniądze i przekazywał mu poufne rządowe informacje.

W przeprowadzonym w weekend badaniu ośrodka Public First dla Politico 52 proc. ankietowanych odpowiedziało, że Starmer powinien zrezygnować, 19 proc. - że premier nie musi rezygnować, ale odejść powinni jego doradcy, natomiast 15 proc. uważa, że nie jest konieczna rezygnacja ani Starmera ani doradców. Pozostałe 14 proc. nie miało zdania. Co więcej, zdanie, że Starmer powinien zrezygnować, wyraziło nawet 23 proc. ankietowanych, którzy zamierzają głosować na Partię Pracy.

W niedzielę i poniedziałek ustąpiło dwóch kluczowych doradców Starmera - szef sztabu Downing Street Morgan McSweeney i dyrektor ds. komunikacji społecznej Tim Allan. Po tych rezygnacjach w poniedziałek rozgorzały spekulacje, że również sam Starmer zostanie zmuszony do takiego samego kroku, ale ostatecznie członkowie rządu publicznie go poparli, co na pewien czas odsuwa temat jego dobrowolnej lub wymuszonej dymisji.

Według 64 proc. ankietowanych, Starmer przed nominowaniem Mandelsona miał wystarczającą wiedzę na temat jego relacji z Epsteinem, aby ocenić, że powierzenie mu funkcji ambasadora jest złym pomysłem, podczas gdy 21 proc. wierzy w wyjaśnienia premiera, który przekonuje, że nie miał wystarczającej wiedzy. 

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane