W klubie Wringer&Mangle bawiło się około 600 osób. Do ataku kwasem doszło podczas awantury, jaka wybuchła w lokalu. 12 osób trafiło do szpitala. Stan dwóch poparzonych osób – jak podają brytyjskie media – jest ciężki, ale stabilny.
Straż pożarna poinformowała, że żrąca substancja, najprawdopodobniej kwas, została rozpylona na grupę ludzi znajdujących się w lokalu.
Policjanci wszczęli śledztwo w tej sprawie i poszukują sprawcy ataku.