Tłuste koty Tuska, Hołowni, PSL i Lewicy » czytaj więcej w Gazecie Polskiej! Więcej »

Sierp i młot dozwolone podczas EURO?!

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji twierdzi, że polska strona zapewniła, iż „radziecka symbolika nie jest (w Polsce) przedmiotem sankcji karnych".

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji twierdzi, że polska strona zapewniła, iż „radziecka symbolika nie jest (w Polsce) przedmiotem sankcji karnych". Czyżby na czas EURO 2012 zmieniono nasze prawo?!

Rosyjski MSZ poinformował dzisiaj, że poprosił władze polskie, by te wyjaśniły swoje oświadczenie przestrzegające kibiców z Rosji przed eksponowaniem symboli ZSRR podczas pobytu w Polsce. Jednocześnie podkreśliło "niedopuszczalność akcji siłowych" przeciwko rosyjskim kibicom.

"Uzyskaliśmy takie zapewnienia. Wyjaśniono nam także, iż zgodnie z polskim prawem radziecka symbolika nie jest (w Polsce) przedmiotem sankcji karnych" - oznajmiło MSZ Federacji Rosyjskiej.

Czy faktycznie polski rząd postawił Rosjan ponad prawem i zezwolił im - wbrew obowiązującym przepisom karnym - na eksponowanie komunistycznych symboli ZSRR? Trudno wyobrazić sobie większy skandal. Jak na razie nie udało nam się uzyskać komentarza polskiego resortu spraw zagranicznych. 

Komunikat rosyjskiego MSZ ma związek z wtorkową wypowiedzią zastępcy ambasadora RP w Rosji Jarosława Książka, którą media w Rosji zinterpretowały jako ostrzeżenie dla rosyjskich kibiców, by podczas pobytu w Polsce przy okazji piłkarskich mistrzostw Europy nie eksponowali symboli ZSRR.



KOMENTARZE DLA NIEZALEZNA.PL

Była minister spraw zagranicznych Anna Fotyga nie widzi powodu, aby podczas EURO 2012 przyzwalano na eksponowanie „symboliki radzieckiej”.

- O ile mi wiadomo Związek Sowiecki w mistrzostwach nie uczestniczy. Więc skąd ten temat? – zastanawia się była szefowa polskiej dyplomacji. Uważa, że chodzi o planowany przemarsz kibiców rosyjskich ulicami Warszawy. – Rozumiem jednak, że sympatycy drużyny Federacji Rosyjskiej nie mają zgody na zgromadzenia poza strefą kibica.

Podobnego zdania jest poseł PiS Krzysztof Szczerski, były wiceminister spraw zagranicznych.

- Rosjanie podgrzewają atmosferę. I nie chodzi o stadiony, czy strefę kibica, ale o zapowiadany marsz, na którym mogą pojawić się transparenty z sierpem i młotem – uważa poseł Szczerski. – Rosjanie sondują, na ile sobie będą mogli pozwolić w Warszawie, a nasze Ministerstwo Spraw Zagranicznych daje się wciągnąć w tę grę.





 



Źródło:

 

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

Chcesz skomentować tekst? Udostępnij treść i skomentuj w mediach społecznościowych.
Moduł komentarzy jest w trakcie przebudowy.
Wczytuję ocenę...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo