Muzyk widzi problemy z wolnością i odbieraniem demokracji w Polsce. Jak spotykał się z Władimirem Putinem, zapewne takich tematów nie podejmował. Przypominają o tym internauci we wpisach w mediach społecznościowych.
Putin, Erdogan, Miedwiediew – z takimi "obrońcami demokracji" spotykali się muzycy z zespołu U2. I fotkami się chwalił.
Internauci przypominają i wypominają muzykowi hipokryzję.