Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Trzysetowy thriller w finale. Magdalena Fręch o krok od triumfu w Meridzie

Magdalena Fręch była o krok od kolejnego wielkiego triumfu, ale po trzysetowym boju uległa Cristinie Bucsie w finale WTA 500 w Meridzie. Dla hiszpańskiej tenisistki to największy sukces w karierze w turnieju singlowym.

Magdalena Fręch przegrała z Cristiną Bucsą 1:6, 6:4, 4:6 w finale turnieju WTA 500 w meksykańskiej Meridzie. 
Finał, rozegrany późno w nocy z niedzieli na poniedziałek czasu polskiego, trwał 2 godziny i 15 minut. Bucsa, brązowa medalistka olimpijska z 2024 roku w deblu, po raz pierwszy triumfowała w turnieju WTA rangi 250 lub wyższej. Dotąd jej największym osiągnięciem w singlu był finał WTA 250 w Hongkongu w 2025 roku.

Magdalena Fręch pokonana w finale

Pierwszy set w Meridzie przebiegał pod pełną kontrolą Hiszpanki. Fręch została czterokrotnie przełamana i popełniła cztery podwójne błędy serwisowe. Druga partia była znacznie lepsza w wykonaniu Polki – szybkie prowadzenie 3:0 i pewne utrzymanie serwisu dały jej zwycięstwo 6:4.

Decydujący set długo należał do Bucsy, która prowadziła 4:1 i 5:2. Fręch pokazała jednak determinację, odrobiła część strat i miała szansę doprowadzić do remisu 5:5. Hiszpanka zachowała jednak zimną krew i zamknęła mecz przy własnym podaniu.

To był niezwykle ciężki finał. Jestem dumna z tego, co osiągnęłam. Dziękuję kibicom w Meridzie za wsparcie

– powiedziała Bucsa.

Awans do finału oznacza, że Fręch przesunie się w rankingu WTA z 57. na 36. miejsce. Bucsa zanotuje jeszcze większy skok – z 63. na 31. pozycję, najwyższą w karierze.

Cristina Bucsa (Hiszpania, WTA 63) – Magdalena Fręch (Polska, WTA 57) 6:1, 4:6, 6:4

Źródło: pap, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane