Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Rywalki uciekają Idze Świątek. Złe wiadomości dla Polki z Indian Wells [WIDEO]

Białorusinka Aryna Sabalenka i reprezentująca Kazachstan Jelena Rybakina wystąpią w finale turnieju WTA 1000 w Indian Wells. Obie tenisistki w najnowszym rankingu WTA wyprzedzą dotychczasową wiceliderkę Igę Świątek, która w Kalifornii odpadła w ćwierćfinale.

Turniej WTA 1000 w Indian Wells przyniósł dla Igi Świątek niekorzystne informacje rankingowe. Polka zakończyła rywalizację na etapie ćwierćfinału, a jej najgroźniejsze konkurentki — Aryna Sabalenka i Jelena Rybakina — awansowały do finału, co bezpośrednio wpłynie na układ czołówki rankingu WTA.

Finał z Sabalenką i Rybakiną

W półfinałach obyło się bez niespodzianek. Aryna Sabalenka pokonała Lindę Noskovą 6:3, 6:4, prezentując stabilną i agresywną grę od pierwszych piłek.

W drugim półfinale Jelena Rybakina wygrała z pogromczynią Świątek, Eliną Switoliną, 7:5, 6:4. Obie finalistki przeszły przez turniej bez straty seta, potwierdzając wysoką formę na początku sezonu.

Ćwierćfinałowa porażka Świątek

Iga Świątek odpadła po trzysetowym meczu ze Switoliną, przegrywając 2:6, 6:4, 4:6. Dla Polki był to turniej, w którym broniła dużej liczby punktów za wcześniejsze sukcesy w Indian Wells, dlatego ćwierćfinał okazał się niewystarczający, by utrzymać dotychczasową pozycję wiceliderki rankingu WTA.

Zmiany w rankingu WTA

Awans Sabalenki i Rybakiny do finału oznacza, że obie tenisistki znajdą się przed Świątek w najnowszym notowaniu. Białorusinka umocni się na prowadzeniu, natomiast Rybakina dzięki punktom zdobytym w Kalifornii wyprzedzi Polkę i wskoczy na drugie miejsce. Świątek spadnie na trzecią pozycję, co będzie jej najniższym miejscem od sierpnia 2023 roku.

Choć wynik z Indian Wells jest dla Polki niekorzystny, sezon dopiero nabiera tempa. Zbliża się część rozgrywek na kortach ziemnych, które tradycyjnie są najmocniejszą częścią kalendarza Świątek. 

 

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej