Po łatwym zwycięstwie w drugiej rundzie nad Janice Tjen (6:0, 6:3), środowe spotkanie Iga Świątek rozpoczęła nerwowo. Już w pierwszym gemie straciła podanie, a niewykorzystane break‑pointy utrudniły jej szybkie odrobienie strat. Dopiero w połowie seta doprowadziła do wyrównania, a następnie objęła prowadzenie 5:4. W końcówce jednak obniżyła poziom, co wykorzystała Daria Kasatkina, wygrywając cztery gemy z rzędu i całą partię.
Iga Świątek w ćwierćfinale w Dausze
Drugi set rozpoczął się wyrównaną walką, a kluczowy okazał się długi trzeci gem, w którym Świątek obroniła trzy break‑pointy. Od tego momentu przejęła pełną kontrolę, wygrała cztery kolejne gemy i doprowadziła do decydującej odsłony. W trzecim secie wiceliderka rankingu WTA kontynuowała dominację.
There's no getting through @iga_swiatek
— wta (@WTA) February 11, 2026
Swiatek takes the second set, 6-1. Who's taking the match?#QatarTotalEnergiesOpen pic.twitter.com/I7oRLn08c1
Szybko objęła prowadzenie 3:0, a choć Kasatkina odpowiedziała jednym przełamaniem, nie była w stanie odwrócić losów meczu. Świątek wygrała 6:1, wykorzystując trzecią piłkę meczową. Spotkanie trwało 2 godziny i 17 minut.
Było to siódme zwycięstwo 24‑letniej Polki nad cztery lata starszą rywalką; dotychczas przegrała z nią tylko raz. W Dausze Świątek jest najwyżej rozstawiona po wycofaniu się Aryny Sabalenki. Turniej wygrywała w latach 2022–2024, a rok temu dotarła do półfinału. Bilans jej pojedynków z Sakkari wynosi 4–3.