Kamil Majchrzak zakończył udział w Australian Open na drugiej rundzie, przegrywając z Fabianem Marozsanem 3:6, 4:6, 6:7 (5). To rezultat, który wyrównuje jego najlepszy dotychczasowy wynik w Melbourne z 2022 roku. Polak, zajmujący obecnie 59. miejsce w rankingu ATP, mierzył się z 47. tenisistą świata i był to ich pierwszy bezpośredni pojedynek. Jak potwierdzili organizatorzy turnieju, Majchrzak nie był w pełni zdrowy i od początku meczu zmagał się z dyskomfortem fizycznym, co miało wpływ na jego dyspozycję serwisową.
Waleczny Majchrzak pokonany w Australian Open
Od pierwszych gemów inicjatywę przejął Marozsan, który przez większość spotkania kontrolował przebieg gry. Majchrzak walczył ambitnie, momentami odrabiał straty, jednak nie był w stanie przejąć prowadzenia w żadnym z setów. Pierwsza partia była najkrótsza — trwała zaledwie pół godziny. Drugi set przyniósł znacznie więcej emocji. Polak fatalnie rozpoczął, przegrywając pięć pierwszych gemów, ale obronił trzy piłki setowe i ruszył w pogoń. Doszedł rywala na 4:5, miał nawet break pointy na remis, jednak Węgier utrzymał przewagę.
𝗞𝗢𝗡𝗜𝗘𝗖 𝗦𝗜𝗡𝗚𝗟𝗢𝗪𝗘𝗝 𝗣𝗥𝗭𝗬𝗚𝗢𝗗𝗬 𝗣𝗢𝗟𝗔𝗞𝗔 𝗪 𝗠𝗘𝗟𝗕𝗢𝗨𝗥𝗡𝗘 😐
— Z kortu - informacje tenisowe (@z_kortu) January 21, 2026
Kamil Majchrzak walczył z całych sił, by odrobić straty w meczu z Fabianem Marozsanem. W drugiej partii Węgier miał setbola na 6:0, a mimo to doszło do sytuacji, w której nasz reprezentant… pic.twitter.com/Wc9DylGMr5
Trzeci set przyniósł najbardziej spektakularny fragment meczu — trzeci gem przy serwisie Majchrzaka trwał aż 19 minut i obejmował 34 wymiany. Polak obronił sześć break pointów i wyszedł na prowadzenie 2:1. Niestety w kolejnych gemach zdobył tylko jeden punkt, znów znalazł się pod presją, a Marozsan przy 5:4 serwował na mecz. Choć nie wykorzystał piłki meczowej, a Majchrzak odrobił przełamanie i miał nawet dwie piłki setowe, o wszystkim zdecydował tie-break.
W decydującej rozgrywce Węgier szybko odskoczył na 5-1 i choć Polak obronił trzy z czterech piłek meczowych przy stanie 2-6, nie zdołał odwrócić losów spotkania. Po dwóch godzinach i 22 minutach Marozsan awansował do trzeciej rundy.