Polscy siatkarze dziś zagrają ze Słoweńcami w katowickim Spodku o awans do finału mistrzostw Europy. Z tym samym rywalem i o taką samą stawkę walczyli w poprzedniej edycji tego turnieju - wówczas w Lublanie górą byli przeciwnicy. Według naszych czytelników, Polacy są faworytami zarówno dziś, jak i w ewentualnym finale. W ich zwycięstwo wierzy aż 78 procent czytelników Niezależnej.
U Rosjan, z którymi polscy siatkarze zagrają wieczorem w ćwierćfinale Mistrzostw Europy, jest dwóch Tietuchinów – utytułowany Sergiej i jego syn Paweł. Pierwszy jest obecnie członkiem sztabu szkoleniowego, drugi debiutuje w seniorskiej kadrze w imprezie tej rangi.
Polscy siatkarze po emocjonującym meczu pokonali 3:2 na mistrzostwach Europy obrońców tytułu - Serbów. Biało-czerwoni przegrywali już 1:2 w setach, ale niesieni gorącym dopingiem kibiców w Krakowie odwrócili losy spotkania, które może być decydujące w walce o pierwsze miejsce w grupie.