Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Russell najlepszy w Melbourne. Mocne otwarcie sezonu Formuły 1

George Russell wygrał wyścig o Grand Prix Australii, który zainaugurował nowy sezon Formuły 1. Kierowca Mercedesa pewnie sięgnął po zwycięstwo, wyprzedzając swojego zespołowego partnera Kimiego Antonellego oraz Charlesa Leclerca z Ferrari. Emocji nie brakowało także za ich plecami, gdzie o podium do końca walczył Lewis Hamilton.

Autor:

Na czwartej pozycji uplasował się siedmiokrotny mistrz świata Brytyjczyk Lewis Hamilton, który do końca walczył o miejsce na podium. Hamilton, od sezonu 2025 zawodnik ekipy Ferrari, w ubiegłym roku ani razu nie był w czołowej trójce, choć miał walczyć o ósmy w karierze tytuł.

Piąty na mecie zameldował się obrońca tytułu Brytyjczyk Lando Norris z McLarena, a na szóstej pozycji czterokrotny mistrz świata Holender Max Verstappen z Red Bulla.

Russell odniósł szóste zwycięstwo w karierze, poprzednio był najszybszy w 2025 roku w Singapurze.

W tegorocznych mistrzostwach świata będzie startowało 22 kierowców z 11 ekip, którzy będą rywalizować w 24 rundach.

Wyścig zaczął się pechowo dla trzeciego zawodnika w poprzednim sezonie Oscara Piastriego z McLarena. Australijczyk, który przed startem nie krył, że "u siebie" będzie chciał walczyć o czołową lokatę, na 40 minut przed startem podczas okrążenia zapoznawczego na torze Albert Park rozbił bolid na wyjściu z czwartego zakrętu, gdy wpadł w poślizg i uderzył w barierę, uszkadzając prawe przednie koło, przednie skrzydło i przód samochodu. Na szczęście nic mu się nie stało, sam wysiadł z samochodu, po czym wrócił do alei serwisowej.

Jak później mówił, panowanie nad samochodem stracił z powodu gwałtownego wzrostu mocy silnika, do czego nagle doprowadził elektryczny układ napędowy. "Nie byłem na to przygotowany, dlatego nie zareagowałem" - mówił po wyścigu Piastri, który miał startować z piątego pola.

Wyścig zaczął się od ataku Leclerca, który tuż po starcie wyprzedził zdobywcę pole position Russella. Trzeci jechał Hamilton, a Antonelli, drugi w kwalifikacjach zaspał i spadł na siódmą lokatę. Problemy z nową procedurą startową miał nie tylko on, także kilku innych kierowców.

Jednak szybko okazało się, że testy F1 prowadzone przed sezonem w Bahrajnie, podczas których świetnie prezentowali się kierowcy Mercedesa, nie były przypadkiem. Już po kilku okrążeniach Russell wyszedł na prowadzenie, a Antonelli powoli także odrabiał straty. Doskonale jechał Verstappen, który podczas kwalifikacji rozbił bolid i startował z 20. pola. Po 10 okrążeniach Holender już był dziewiąty.

Po zmianie opon na 13. okrążeniu przed Russella, prowadzenie objęli kierowcy Ferrari Leclerc i Hamilton, Russell był trzeci. A Verstappen awansował na szóstą pozycję, jednak do prowadzącej czwórki z Ferrari i Mercedesa miał ponad 30 s straty.

Sytuacja na torze wróciła do normy dopiero przed półmetkiem, gdy na 25. i później na 28. okrążeniu Leclerc i Hamilton jako ostatni w stawce zmienili opony. Obaj spadli na trzecią i czwartą lokatę, prowadzenie ponownie objęła dwójka Mercedesa, Russell i Antonelli, i utrzymała je do mety.

W Melbourne poważne problemy techniczne miał zespół Aston Martin, którego kierowcy Hiszpan Fernando Alonso i Kanadyjczyk Lance Stroll wycofali się z powodu drgań silnika Hondy. Do mety nie dojechali także m.in. Fin Valtteri Bottas z debiutującego zespołu Cadillaca i Niemiec Nico Huelkenberg z Audi.

W klasyfikacji MŚ F1 prowadzi Russell - 25 pkt, przed Antonellim - 18 pkt i Leclerkiem - 15 pkt.

Druga runda mistrzostwa świata F1 - Grand Prix Chin odbędzie się 15 marca na torze w Szanghaju.

Wyniki:

 1. George Russell (W. Brytania/Mercedes)         1:23.06,801
 2. Kimi Antonelli (Włochy/Mercedes)           strata 2,974 s
 3. Charles Leclerc (Monako/Ferrari)                 15,519 
 4. Lewis Hamilton (W. Brytania/Ferrari)             16,144 
 5. Lando Norris (W. Brytania/McLaren)               51,741 
 6. Max Verstappen (Holandia/Red Bull)               54,617 
 7. Oliver Bearman (W. Brytania/Haas F1)       
 8. Arvid Lindblad (W. Brytania/Racing Bulls) 
 9. Gabriel Bortoleto (Brazylia/Audi)          
10 Pierre Gasly (Francja/Alpine)   strata 1 okrążenie           

Klasyfikacja generalna (1 z 24 wyścigów):

 1. George Russell (Mercedes)         25 pkt
 2. Kimi Antonelli (Mercedes)         18 
 3. Charles Leclerc (Ferrari)         15 
 4. Lewis Hamilton (Ferrari)          12 
 5. Lando Norris (McLaren)            10 
 6. Max Verstappen (Red Bull)          8 
 7. Oliver Bearman (Haas F1)           6 
 8. Arvid Lindblad (Racing Bulls)      4 
 9. Gabriel Bortoleto (Audi)           2 
10. Pierre Gasly (Alpine)              1 

Klasyfikacja konstruktorów:

 1. Mercedes                         43 pkt
 2. Ferrari                          27 
 3. McLaren                          10 
 4. Red Bull                          8 
 5. Haas                              6 
 6. Racing Bulls                      4 

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane