Robert Lewandowski zdobył dziś swoją 250. bramkę w Bundeslidze. Potrzebował do tego 332 występów. W historii lepsi są tylko Gerd Mueller - 365 goli i Klaus Fischer - 268. W drugiej połowie meczu Polak strzelił także drugiego gola.
Szybka kariera Wojciecha Mycia znalazła się pod lupą "Przeglądu Sportowego". Według ustaleń dziennikarzy piłkarski arbiter szybki awans do Ekstraklasy zawdzięcza między innymi... dobrej aparycji. "Bardzo ładnie biega, ma świetną kondycję, no i jest przystojny" - mówił podczas zarządu PZPN szef sędziów Zbigniew Przesmycki uzasadniając promocję Mycia.