Manchester City zremisował 3:3 w niedzielnym spotkaniu Premier League z Tottenhamem. Sporo po tym meczu mówiło się o błędzie arbitra, który w ostatnich minutach niepotrzebnie przerwał akcję Erlinga Haalanda i zabrał gospodarzom szansę na zwycięskiego gola.
- Nie zgadzamy się z kłamliwymi zarzutami ze strony klubu Aston Villa F.C. To gospodarz wraz z miejscowymi służbami odpowiada za zapewnienie odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa: na stadionie oraz w jego bezpośrednim sąsiedztwie. Przed meczem z Aston Villą F.C. podkreślaliśmy, że bierzemy odpowiedzialność jedynie za te osoby, które wejdą na sektor gości na podstawie przekazanych nam biletów. Żaden klub nie może odpowiadać za zachowanie niezidentyfikowanych osób, nieposiadających wejściówek na mecz - napisano w oświadczeniu Legii Warszawa w odpowiedzi na starcia, do których doszło w piątek w Birmingham. Polska drużyna zaznacza, że "przedstawiciele angielskiego klubu kilkukrotnie złamali regulamin UEFA" i jest gotowa przedstawić dowody dotyczące zarówno ich zachowań, jak i angielskiej policji.
Piłkarze Arsenalu Londyn w świetnym stylu wywalczyli awans do 1/8 finału piłkarskiej Ligi Mistrzów, gromiąc na własnym stadionie RC Lens 6:0. W środę miejsce w fazie pucharowej zapewnił sobie także holenderski zespół PSV Eindhoven.