Dla Pietuszewskiego to kolejny pechowy moment w obecnym sezonie. Z powodu wcześniejszych problemów zdrowotnych opuścił już początek rozgrywek, ale pod koniec września wrócił do gry i szybko odzyskał miejsce w podstawowym składzie FC Porto. Tym razem kłopoty pojawiły się tuż przed pierwszym gwizdkiem.
Kontuzja Oskara Pietuszewskiego
Klub poinformował, że młody Polak odczuł dyskomfort w mięśniu uda podczas rozgrzewki. Jego stan zdrowia ma zostać oceniony po szczegółowych badaniach, które pokażą skalę urazu.
Niepocieszony 🇵🇱 Oskar Pietuszewski na trybunach! 🫣 Miał zagrać od pierwszej minuty, ale niestety podczas rozgrzewki poczuł dyskomfort w lewym udzie 🚑 #PortuGOL 🇵🇹 https://t.co/ALiuBuYIGg
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) October 24, 2026
Ostrożny optymizm zachowuje trener FC Porto Francesco Farioli. Szkoleniowiec przekazał, że pierwsze sygnały nie wskazują na poważniejszy problem.
Poczuł pewien dyskomfort. W najbliższych godzinach będzie musiał przejść badania. Nie wydaje się, żeby był to poważny uraz, ale potrzebne są wyniki badań
- powiedział Farioli, cytowany przez portugalski portal A Bola.
W spotkaniu z Gil Vicente pełne 90 minut rozegrali pozostali reprezentanci Polski, Jan Bednarek i Jakub Kiwior. Zwycięstwo FC Porto zapewnił w 64. minucie Hiszpan Borja Sainz. Obrońcy mistrzowskiego tytułu pozostają liderem ligi z kompletem 27 punktów, imponującym bilansem bramkowym 21:4 i nadal nie znaleźli pogromcy w obecnym sezonie.