Od wielu tygodni w Polsce panuje sroga, śnieżna zima, a w weekend temperatury ponownie mogą bić minusowe rekordy. Mimo to Ekstraklasa nie zamierza wstrzymywać rozgrywek. Już w piątkowy wieczór zaplanowano dwa spotkania: o 18:00 Zagłębie Lubin podejmie GKS Katowice, a o 20:30 Radomiak zmierzy się w Radomiu z Arką Gdynia.
Mroźny powrót Ekstraklasy
Władze rozgrywek zapewniają, że nie przewidują odwołania całej kolejki, choć w wyjątkowych przypadkach możliwe są pojedyncze korekty terminarza.
Generalnie nastawienie klubów jest takie, żeby nie przekładać 19. kolejki i rozegrać mecze. Oczywiście, gdyby okazało się, że nastąpił gdzieś nagle kataklizm pogodowy, to nie będzie problemu, żeby zagrać w terminie rezerwowym
- powiedział dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA Marcin Stefański.
Najbardziej wyrównany sezon
Na czele klasyfikacji znajdują się Wisła Płock i Górnik Zabrze (po 30 punktów), tuż za nimi Jagiellonia Białystok i Raków Częstochowa (po 29). W strefie spadkowej znalazły się GKS Katowice (20 pkt), sensacyjnie Legia Warszawa oraz Bruk-Bet Termalica Nieciecza (po 19). Jagiellonia i GKS mają przy tym po jednym zaległym meczu.
Różnica zaledwie 11 punktów między liderem a ostatnią drużyną to najmniejszy taki wynik w XXI wieku po 18 kolejkach.
Niech powrót PKO BP #Ekstraklasa będzie początkiem pięknej wiosny 🌱@11vs11art pic.twitter.com/7rq5GUOQxK
— PKO BP Ekstraklasa (@_Ekstraklasa_) January 30, 2026
Najwięcej emocji w przerwie zimowej wzbudziło zatrudnienie Marka Papszuna przez Legię Warszawa. W Rakowie zastąpił go Łukasz Tomczyk, dotychczasowy trener pierwszoligowej Polonii Bytom. Dużo mówiło się również o rekordowych wydatkach Widzewa Łódź, który – według medialnych doniesień – przeznaczył na transfery około 15 mln euro, sprowadzając m.in. reprezentanta Przemysława Wiśniewskiego i bramkarza Bartłomieja Drągowskiego.
Głośnym echem odbiło się także odejście 17-letniego Oskara Pietuszewskiego z Jagiellonii do FC Porto za 10 mln euro.
Runda wiosenna zapowiada się pasjonująco nie tylko ze względu na układ tabeli. Dzięki dobrym wynikom polskich klubów w Europie, w sezonie 2026/27 kraj będzie mógł wystawić aż pięć zespołów w europejskich pucharach, w tym dwa w kwalifikacjach Ligi Mistrzów. Zakończenie sezonu PKO BP Ekstraklasy zaplanowano na 23 maja.