Spotkanie Interu z Bologną rozpoczęło się minutą ciszy ku pamięci ofiar tragedii w szwajcarskim Crans‑Montana. Od pierwszych minut aktywny był Zieliński, który pewnie wykorzystał kontratak w 39. minucie, trafiając lewą nogą zza pola karnego. Była to jego druga bramka w sezonie i 46. w historii występów w Serie A.
Zieliński trafia, Inter wygrywa
Po przerwie Inter szybko podwyższył wynik. Lautaro Martínez w 48. minucie strzałem głową zdobył swojego 10. gola w sezonie, umacniając pozycję lidera klasyfikacji strzelców. Argentyńczyk miał jeszcze kilka okazji, ale na 3:0 trafił dopiero Marcus Thuram, który po rzucie rożnym skierował piłkę do siatki… barkiem.
Bologna odpowiedziała jedynie honorowym golem Santiago Castro w końcówce meczu. W jej składzie ponownie zabrakło kontuzjowanego Łukasza Skorupskiego – zastąpił go Federico Ravaglia. Włoskie media nie miały wątpliwości: „Inter i Lautaro dewastują Bolonię” – pisała „La Gazzetta dello Sport”.
Dla Interu było to piąte zwycięstwo z rzędu w lidze i udany rewanż za porażkę w półfinale Superpucharu Włoch. W tabeli Serie A mediolańczycy prowadzą z 39 punktami, wyprzedzając Milan (38) i Napoli (37). Bologna jest siódma z dorobkiem 26 punktów.