Na Santiago Bernabeu zespół prowadzony przez Jose Mourinho postawił na pragmatyzm. Real oddał inicjatywę rywalom, lecz skutecznie czekał na ich pomyłki. Taktyka przyniosła efekt już w 14. minucie.
Mbappe znów trafił. Real ograł Inter
Obrońcy Interu stracili piłkę przed własnym polem karnym. Brahim Diaz natychmiast uruchomił Kyliana Mbappe, a Francuz pewnym strzałem zdobył swoją 71. bramkę w Lidze Mistrzów. W klasyfikacji wszech czasów wyprzedza go tylko czterech piłkarzy, w tym Robert Lewandowski (109).
Dziewięć minut później kolejny prezent rywalom wręczył Josep Martinez. Bramkarz Interu próbował zwodem minąć naciskającego Federico Valverde, ale Urugwajczyk odebrał mu piłkę i podwyższył na 2:0.
W drugim z najciekawszych wtorkowych spotkań Manchester City pokonał w Porto gospodarzy 2:0. Bohaterem angielskiego zespołu był Erling Haaland, który zdobył obie bramki, trafiając w 47. oraz pierwszej minucie doliczonego czasu gry.
W ekipie gospodarzy cały mecz rozegrał Jakub Kiwior. Jan Bednarek pauzował za kartki, natomiast Oskar Pietuszewski nadal leczy kontuzję.