Występujący w grupie F Gabon, trenowany przez byłego obrońcę Thierry'ego Mouyoumę, odpadł z rozgrywek już po przegraniu dwóch pierwszych meczów z Kamerunem i Mozambikiem. W trzecim spotkaniu prowadził 2:0 z obrońcami tytułu Wybrzeżem Kości Słoniowej, po czym stracił trzy bramki, przegrał 2:3 i odpadł z dalszej rywalizacji.
Zawiesili całą reprezentację
Biorąc pod uwagę haniebny występ Panter w Pucharze Narodów Afryki, rząd podjął decyzję o rozwiązaniu sztabu szkoleniowego, zawieszeniu reprezentacji narodowej do odwołania i wykluczeniu z niej zawodników Bruno Ecuele Mangi i Pierre-Emericka Aubameyanga
– uzasadnił decyzję pełniący obowiązki ministra sportu Simplice-Desire Mamboula.
Gabon’s national team has been suspended by the government until further notice after they were eliminated from the group stage of the Africa Cup of Nations.
— The Athletic | Football (@TheAthleticFC) January 1, 2026
Marseille striker Pierre-Emerick Aubameyang and Gabon’s captain Bruno Ecuele Manga have been banned from selection while… pic.twitter.com/6tkNU71YE6
W ostatnim meczu w środę nie zagrali ani 36-letni Aubameyang, ani doświadczony obrońca 37-letni Ecuele Manga. Ten pierwszy wrócił do swojego francuskiego klubu Olympique Marsylia na leczenie kontuzji uda. Powodów absencji Mangi nie podano.
"Myślę, że problemy drużyny są o wiele głębsze niż ja sam” - napisał na portalu X Aubameyang, w przeszłości Piłkarz Roku Afryki.
Rozwiązanie reprezentacji narodowej było kiedyś powszechną reakcją na rozczarowujące wyniki w krajach Afryki. Jednak od kilku lat, gdy FIFA, światowy organ zarządzający piłką nożną, zajęła stanowcze stanowisko przeciwko ingerencji rządu w działalność federacji piłkarskich, stało się to rzadkością.