Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Sport

Haaland kontra Kane na mundialu. Ten mecz już wywołał piłkarską gorączkę

Erling Haaland i Harry Kane w sobotę staną naprzeciw siebie w ćwierćfinale mundialu, a Norwegia już oszalała na punkcie historycznego meczu. Bilety kosztują fortunę, książę Haakon leci do USA, a linie lotnicze uruchamiają dodatkowe loty. Zapowiada się prawdziwa bitwa o półfinał mistrzostw świata.

Norwegia po sensacyjnym zwycięstwie nad Brazylią 2:1 pierwszy raz w historii znalazła się w ćwierćfinale mistrzostw świata. Erling Haaland ma już siedem goli i jest jednym z bohaterów mundialu. Norweski napastnik ściga się o koronę króla strzelców z Messim i Mbappe, ale Anglia też ma swojego snajpera. Harry Kane jest wciąż groźny i ma o jedno trafienie mniej od Haalanda.

Bitwa o półfinał mundialu

Szał jest tak wielki, że linie SAS i Norse uruchomiły dodatkowe loty na trasie Oslo–Miami. Bilety? Nawet 20 tysięcy złotych. I poszły jak świeże bułeczki. Na trybunach pojawi się nawet książę Haakon. Trener Stale Solbakken studzi emocje, ale przyznaje, że zwycięstwo nad Brazylią „dało drużynie skrzydła”. Anglia ma swoje problemy: kontuzje, wirus w drużynie, zawieszenie Quansaha. 

Nie sądzę, żeby jakakolwiek inna drużyna, z którą do tej pory spotkaliśmy się na tych mistrzostwach, nas nie doceniła. Każda drużyna przeprowadza analizę, więc nie ma tajemnic. Dotyczy to również tego meczu

- powiedział Solbakken.

Mecz poprowadzi Clement Turpin. Stawką jest półfinał z Argentyną lub Szwajcarią. Pierwszy gwizdek w spotkaniu Norwegia - Anglia w sobotę o 23.

Źródło: pap, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Sport