59-letni Michał G. z Kołobrzegu usłyszał zarzut nieudzielenia pomocy swojej siostrze w okresie od marca do 13 kwietnia, gdy policja znalazła ją martwą w ich wspólnym mieszkaniu – poinformował we wtorek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koszalinie Ryszard Gąsiorowski.
Podkomisja smoleńska złożyła w poniedziałek w prokuraturze zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa zamachu na prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz morderstwa pozostałych 95 osób podróżujących Tu-154 10 kwietnia 2010 r. Komentując złożenie zawiadomienia do prokuratury, sekretarz generalny PiS Krzysztof Sobolewski stwierdził, że „w przypadku katastrofy samolotu TU- 154M w 2010 roku pod Smoleńskiem nikt nie jest na tyle naiwny i jest w Polakach przekonanie, że samoloty z prezydentami nie spadają przypadkowo”.
- Polscy piloci na wysokości 100 metrów zdecydowali się na odejście na zapasowe lotnisko. Wtedy samolot wybuchł. Do wybuchu doszło, gdy strona rosyjska zorientowała się, że projekt uderzenia w ziemię nie będzie mógł być zrealizowany - powiedział w programie "W punkt" na antenie Telewizji Republika Antoni Macierewicz, szef podkomisji smoleńskiej.